ODPOWIEDZ Posty: 7 Strona 1 z 1
dyskomfotr widzenia w nowych szkłach - jaka przyczyna?
  • Lotta86
    Forumowicz
    Forumowicz
    Posty: 2
    Rejestracja: 19 lipca 2015, 18:07
    Lokalizacja: Łódź

    dyskomfotr widzenia w nowych szkłach - jaka przyczyna?

    autor: Lotta86 » 19 lipca 2015, 19:23

    Witam,
    Od dwóch tygodni jestem nieszczęśliwą posiadaczką nowych szkieł w okularach, "nieszczęśliwą" ponieważ zmiana miała być teoretycznie na lepsze, a w rzeczywistości komfort widzenia mocno się pogorszył.

    Problem polega na tym, że nowe szkła w nowych oprawkach zniekształcają obraz jaki widzę. Patrząc na wprost przez środek szkła obraz jest dobry (ew. lekko wypukły), a obraz na brzegach szkła jest zakrzywiony - ogólnie wrażenie jest takie jakbym patrzyła przez wizjer w drzwiach. Jeżeli nie patrzę na przedmiot idealnie na wprost nie potrafię ocenić czy jest on prosty :/. Wykrzywianie się ścian raz w jedną raz w drugą stronę przy chodzeniu chociażby po mieszkaniu, powoduje spory dyskomfort i niepokój w normalnym funkcjonowaniu. Okulary noszę od wielu lat i po raz pierwszy spotyka mnie taka sytuacja. Dodatkowo na brzegach szkieł zdarza mi się widzieć fioletowy odblask tak jakby kolor powłoki z antyrefleksem.

    Poniżej podaję parametry moich starych (dobrych) i nowych szkieł.

    Parametry poprzednich szkieł: Izoplast 150 Mystic - szkła o budowie sferycznej
    OP: Sph: -2,0
    Cyl: -0,5
    Os: 175
    OL: Sph: -2,25
    Cyl: -0,5
    Os: 175

    Nowe szkła: Hoya Long Life, pocieniowanie 1,67 - szkła o budowie asferycznej
    OP: Sph: -3,0
    Cyl: -0,5
    Os: 175
    OL: Sph: -3,25
    Cyl: -0,5
    Os: 175
    Rozmiar nowych oprawek: szerokość oprawki 13cm, długość mostka 16mm, rozmiar klatki 5cm, wysokość szkła w oprawce 3,5cm. Nowe oprawki są cieńsze (metalowe) i większe od poprzednich na wysokość i szerokość klatki.

    Chciałabym zareklamować te szkła u optyka, ale nie bardzo wiem jak to zrobić. Optyk u którego zamawiałam nowe okulary to typowa sieciówka, a osoby które poleciły mi te szkła, nie znają się na optyce i nie będą wiedziały "co poszło nietak" :/ . Pracownicy nie wyjaśnili mi z czym wiąże się pocieniowanie szkieł, albo zmiana ze sferycznych na asferyczne. Usłyszłam tylko, że wszystko będzie estetyczne, a moje oko nie będzie pomniejszane.

    Byłam też u innego optyka skonsultować się i tam optyk jeszcze raz wszystko posprawdzał (moce, rozstaw źrenic) i powiedział, że okulary zostały zrobione zgodnie ze sztuką. Powyginał też nieco oprawki tak żeby leżały bliżej oczu, ale to nic nie dało. Jedyny wniosek jaki wyciągnął to, że moje oczy nie polubiły zmiany z soczewek sferycznych na asferyczne.

    Czy faktycznie złe widzenie wynika ze zmiany sferycznych szkieł na asferyczne, czy może chodzi też o zbyt duże pocieniowanie (mniejszy współczynnik abbyego) ?
    Czy mogę zareklamować szkła które teoretycznie zostały zrobione zgodnie ze sztuką...no tyle, że patrzy się przez nie tragicznie?
    Jakie szkła byłyby dla mnie najodpowiedniejsze?
    Jeżeli nie uda mi się rozwiązać tej sytuacji u optyka czy te szkła oprócz dyskomfortu pogorszą mój wzrok ?

    Szkła kosztowały 500zł dlatego jestem przybita tą sytuacją :/ także z góry bardzo dziękuję za pomoc i radę.
  • ksiaze38
    Posty: 1
    Rejestracja: 25 sierpnia 2015, 14:58
    Lokalizacja: Bydgoszcz

    autor: ksiaze38 » 25 sierpnia 2015, 15:02

    Mam trochę podobny problem. Jak patrzę na wprost jest dobrze, ale wystarczy, że lekko pod kątem i już nie jest wyraźnie (3 i 4 dioptrie). W moich poprzednich (o 1 dioptrię mniej) okularach widziałem pod każdym kątem ostro. I nigdy wcześniej nie miałem takiego problemu ze szkłami. Podejrzewam, że to może być przez kształt szkieł, niedługo pójdę wymienic na inny i zobaczymy. A może to problem samych szkieł, bo teraz chciałem trochę zaoszczędzić. Ciekaw jestem co było przyczyną Twoje złego widzenia.
    Ostatnio zmieniony 25 sierpnia 2015, 15:06 przez ksiaze38, łącznie zmieniany 5 razy.
  • Rafu75
    Ekspert
    Ekspert
    Posty: 18
    Rejestracja: 09 września 2013, 20:23
    Lokalizacja: Kielce

    autor: Rafu75 » 25 sierpnia 2015, 21:03

    Coz tak sie konczy jak sie przesadza z pocienieniem.Przypuszczam,ze to wina indeksowania poniewaz krzywizne oprawy wykluczam skoro optyk regulowal.Poza tym,czasem bywa tez dyskomfort jezeli przejdziemy z mniejszych tarcz na wieksze.Mozliwe,ze te dwa zjawiska sie nalozyly.
  • Lotta86
    Forumowicz
    Forumowicz
    Posty: 2
    Rejestracja: 19 lipca 2015, 18:07
    Lokalizacja: Łódź

    autor: Lotta86 » 08 września 2015, 11:13

    Ponieważ niezależny optyk cieszący się dobrą opinią stwierdził, że oprócz dyskomfortu, szkła jakie noszę nie wpływają negatywnie na zdrowie moich oczu i ponieważ boję się zainwestować kolejnych 400-500zł w nowe szkła w których nawet nie wiem co powinnam zmienić, wszystko zostało "po staremu" :/

    Dyskomfort jest, ale mniejszy, tak jakby wzrok się już nieco przyzwyczaił.
    Możliwe, że jest to zasługa pocieniowania - nie mam bzika na tym punkcie, taki index doradził mi optyk, który wyrabiał szkła, na podstawie mojej wady i wielkości tarcz.

    Od wielu lat noszę okulary i muszę przyznać, że wyrabianie nowych szkieł nigdy nie było filozofią, zawsze wszystko mi pasowało i po raz pierwszy spotkałam się z czymś takim.

    Pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi
  • Rafu75
    Ekspert
    Ekspert
    Posty: 18
    Rejestracja: 09 września 2013, 20:23
    Lokalizacja: Kielce

    autor: Rafu75 » 08 września 2015, 11:23

    Przy tych mocach NIGDY nie wzialbym indeksu 1,67,gdyz jest to bez sensu.Nie wiem jak duza jest tarcza ,bo wielkosc wplynela by na ciezar.Jednak indeks 1,67 ma o wiele gorsze wlasciwosci optyczne od indeksu 1,5 i 1,6.Maksymalnie zastosowalbym indeks 1,6.Na drugi raz prosze poprosic optyka o symulacje grubosci i ciezaru przy okreslonej oprawie i okreslonym indeksie.Moim zdanie bez sensu bylo wstawiac taka soczewke,dzieki kktorej komfort uzytkowania nie ejst taki jak powinien.Jakby byly moce -6.00 i wiecej i duza oprawa to rozumiem.Przyzwyczaic sie to sie Pani przyzwyczai....kwestia czasu.
  • MartynaSocha
    Posty: 1
    Rejestracja: 07 września 2020, 11:18

    Re: dyskomfotr widzenia w nowych szkłach - jaka przyczyna?

    autor: MartynaSocha » 07 września 2020, 11:21

    Miałam podobny problem z moimi okularami. Mój okulista stwierdził że wszystko jest w porządku z nimi i nie mam się czym przejmować. Zmieniłam okuliste i był w szoku że ktoś mógł dopuścić się takiego poważnego błedu. Szkła były źle dobrane i to pogarszało mój wzrok. Teraz mam nowe, odpowiednio dobrane okulary i gwarancje, że gdyby coś się z nimi stało, to naprawią lub wymienią mi je za darmo.
  • HubertHugo
    Posty: 1
    Rejestracja: 15 września 2020, 11:32

    Re: dyskomfotr widzenia w nowych szkłach - jaka przyczyna?

    autor: HubertHugo » 15 września 2020, 11:35

    Cześć, Ja swoje okularki kupiłem pół roku temu, nie było żadnego problemu zeby dobrac odpowiednie do mojej wady wzroku i dostałem nawet gwarancje gdyby cos sie z nimi stało wymienia od reki polecam.
ODPOWIEDZ Posty: 7 Strona 1 z 1

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 8 gości