ODPOWIEDZ Posty: 12 Strona 1 z 1
Zaburzone przestrzenne widzenie w soczekwach asferycznych
  • Krzysztoff
    Forumowicz
    Forumowicz
    Posty: 8
    Rejestracja: 25 października 2018, 20:15

    Zaburzone przestrzenne widzenie w soczekwach asferycznych

    autor: Krzysztoff » 25 października 2018, 20:41

    Witam Wszystkich

    Mam 35 lat i od poniedziałku mam nowe okularki asferyczne w indeksie 1.74. Moja wada to LO -5,5, a PO no właśnie, u jednego optyka wyszło -4,5, a u drugiego -5 i koniec końców mam -5. Do tej pory używałem soczewek kontaktowych i wspomagałem się starymi okularkami.

    Niestety mam problem z widokiem przez te okulary. Wszystko jest lekko wypukłe w moją stronę, najlepiej to widać na drzwiach, jak by były wygięte. Patrząc na kartkę papieru, to jest ona w kształcie lekkiego trapezu, a nie prostokąta. Jak patrzę się na klawiaturę, to jest ona w kształcie lekkiego półksiężyca. Mam problemy z poprawnym przestrzennym widzeniem, weryfikacją odległości do przedmiotów i ich wielkości.

    Zastanawiam się, czy tak ma wyglądać proces przyzwyczajenia się do asferycznych soczewek, czy może z nimi jest coś nie tak i powinienem pójść do optyka z prośbą o weryfikację?

    Poza tym ostre widzenie tylko w samym centrum soczewki jest bardzo dokuczliwe, lekkie spojrzenie w bok i już się obraz rozmazuje. Dodatkowo gdy spojrzę w bok lub w górę, to mam przedmioty z dość mocną pomarańczowo-żółtą albo niebieską obwódką, co chyba też jest domeną asferycznych soczewek.
  • mexx
    Ekspert
    Ekspert
    Posty: 242
    Rejestracja: 06 sierpnia 2008, 10:18
    Lokalizacja: Polska

    Re: Zaburzone przestrzenne widzenie w soczekwach asferycznych

    autor: mexx » 26 października 2018, 11:24

    to jest ona w kształcie lekkiego trapezu
    Podstawa tego trapezu jest na dole czy na górze, tzn, szerzej jest na dole, czy na górze kartki?
  • Krzysztoff
    Forumowicz
    Forumowicz
    Posty: 8
    Rejestracja: 25 października 2018, 20:15

    Re: Zaburzone przestrzenne widzenie w soczekwach asferycznych

    autor: Krzysztoff » 26 października 2018, 13:21

    Podstawa tego trapezu jest na dole czy na górze, tzn, szerzej jest na dole, czy na górze kartki?
    Na dole, zdecydowanie szerzej jest na dole.
  • mexx
    Ekspert
    Ekspert
    Posty: 242
    Rejestracja: 06 sierpnia 2008, 10:18
    Lokalizacja: Polska

    Re: Zaburzone przestrzenne widzenie w soczekwach asferycznych

    autor: mexx » 26 października 2018, 14:57

    Wszystko się zgadza, ale po kolei.
    Im większa moc soczewek tym większa ich grubość (środkowa dla dodatnich lub krawędzi dla ujemnych) i stąd chęć jej zmniejszenia m.in. przez wybór materiału o wyższym indeksie. Niestety większy indeks pogarsza właściwości optyczne materiału, a niekorzystne efekty są tym bardziej zauważalne im większa jest moc soczewek. I kółko się zamyka. Pogorszenie ostrości w obszarach pozaosiowych może być jeszcze powiększone, gdy producent zastosuje konstrukcję zmierzającą głównie do redukcji grubości, nie bacząc zbytnio na jakość odwzorowania. Przebarwienia to efekt aberracji chromatycznej, niestety sporej ze względu na dużą dyspersję światła jaką wykazuje materiał w indeksie 1,74 (podobnie jest w indeksie 1,67). Zmniejszenie (nie da się wyeliminować) niekorzystnych efektów tej aberracji jest możliwe przez ruch głową, a nie oczami, przy obserwacji bocznych przestrzeni.
    Lepszym wyborem byłaby chyba soczewka w indeksie 1,6 i mniejsza oprawa. Soczewka byłaby grubsza, ale jakość optyczna lepsza. Przy małej oprawie różnica grubości mogłaby być na poziomie 1 mm.
    To informacje, które powinien pan uzyskać od optyka przed decyzją o wyborze soczewek. Zakładam, że tak było i zaryzykował pan mimo wszystko wybierając, bezspornie ładniejsze, cieńsze soczewki.
    Zniekształcenia obrazu, trudności w ocenie odległości to już sprawa tzw. efektów pryzmatycznych wynikających prawdopodobnie z niedoskonałości montażu. Osobiście odradzałbym próby przyzwyczajania się do tych efektów pryzmatycznych. Soczewki o konstrukcji asferycznej nie tolerują nawet niedużych niedokładności montażu.
    Koniecznie trzeba wrócić do optyka i poprawić dopasowanie okularów- regulacja kątów pochylenia i wygięcia oprawki. Rodzaj zniekształceń jakie pan obserwuje powinien optykowi ułatwić zadanie, bo określa położenie tzw. bazy pryzmatu i tym samym łatwiej będzie dojść co trzeba sprawdzić i poprawić. Może się zdarzyć, że jedynym wyjściem będzie wymiana soczewek, ale to już zmartwienie optyka. Miejmy nadzieję, że wystarczą odpowiednie regulacje.
  • Krzysztoff
    Forumowicz
    Forumowicz
    Posty: 8
    Rejestracja: 25 października 2018, 20:15

    Re: Zaburzone przestrzenne widzenie w soczekwach asferycznych

    autor: Krzysztoff » 26 października 2018, 20:56

    Zapomniałem dopisać, że mam astygmatyzm LO -5.5, 1.0, 180; PO -5.0, 1.25, 20. Czy on może odgrywać tutaj jakąś rolę?

    Niestety większy indeks pogarsza właściwości optyczne materiału, a niekorzystne efekty są tym bardziej zauważalne im większa jest moc soczewek. I kółko się zamyka. Pogorszenie ostrości w obszarach pozaosiowych może być jeszcze powiększone, gdy producent zastosuje konstrukcję zmierzającą głównie do redukcji grubości, nie bacząc zbytnio na jakość odwzorowania.
    Okularki robiłem w najpopularniejszej sieci salonów optycznych, byłem chyba w sześciu salonach i wszędzie się pytałem i uzyskałem dużo informacji o soczewkach asferycznych, ale tego nikt mi nie powiedział. Tylko w jednym salonie konsultantka powiedziała, że mam średnią wadę i zaleciła mi zwykłe soczewki sferyczne.

    Przebarwienia to efekt aberracji chromatycznej, niestety sporej ze względu na dużą dyspersję światła jaką wykazuje materiał w indeksie 1,74 (podobnie jest w indeksie 1,67)
    O tym też nikt w salonach nie raczył mnie powiadomić.

    Zmniejszenie (nie da się wyeliminować) niekorzystnych efektów tej aberracji jest możliwe przez ruch głową, a nie oczami, przy obserwacji bocznych przestrzeni.
    Dokładnie i człowiek czuje się jak robot, jak dla mnie to raczej nie do zaakceptowania.

    To informacje, które powinien pan uzyskać od optyka przed decyzją o wyborze soczewek. Zakładam, że tak było i zaryzykował pan mimo wszystko wybierając, bezspornie ładniejsze, cieńsze soczewki.
    Tak, dokładnie tak było, sam nawet od razu pytałem się o jak największe pocienienie i takie chciałem i od razu takie poszło zamówienie. Gdyby mnie poinformowali, to na pewno bym inaczej postąpił.

    Może się zdarzyć, że jedynym wyjściem będzie wymiana soczewek, ale to już zmartwienie optyka. Miejmy nadzieję, że wystarczą odpowiednie regulacje.
    Idę na wizytę reklamacyjną w niedzielę do nich. Raczej nie powinno być problemów, bo mają gwarancję satysfakcji i w ostateczności jak nie naprawią lub nie wymienią soczewek, to mogę oddać wszystko i zwrócą mi kasę.


    Jeśli mógłbym skorzystać jeszcze z Pana uprzejmości, to miałbym dwa pytania.

    1. Czy w soczewkach asferycznych zawsze występuje ten efekt wyraźnego widzenia tylko w centrum soczewki, a na obrzeżach obraz się rozmywa, nawet gdy indeks i moce są małe.
    2. Czy faktycznie tak jest, że w soczewkach sferycznych obraz na całych okularkach jest wyraźny?
  • pwojciechowski
    Forumowicz
    Forumowicz
    Posty: 10
    Rejestracja: 26 października 2018, 12:03

    Re: Zaburzone przestrzenne widzenie w soczekwach asferycznych

    autor: pwojciechowski » 26 października 2018, 21:14

    Jejku mam identyczny problem jak Pan - widzę dobrze tylko w centrum szkła, po bokach obraz jest rozmyty, niewyraźny... Najgorsze jest to, że skusiłem się udać się do mniejszego salonu optycznego i z reklamacji albo zwrotu pieniędzy za soczewki może nic nie wyjść... A szkła na tzw "full bajerze" za 6 stówek... Po prostu straszne.
  • Krzysztoff
    Forumowicz
    Forumowicz
    Posty: 8
    Rejestracja: 25 października 2018, 20:15

    Re: Zaburzone przestrzenne widzenie w soczekwach asferycznych

    autor: Krzysztoff » 26 października 2018, 21:50

    Jejku mam identyczny problem jak Pan - widzę dobrze tylko w centrum szkła, po bokach obraz jest rozmyty, niewyraźny... Najgorsze jest to, że skusiłem się udać się do mniejszego salonu optycznego i z reklamacji albo zwrotu pieniędzy za soczewki może nic nie wyjść... A szkła na tzw "full bajerze" za 6 stówek... Po prostu straszne.
    A jaka wada i jaki indeks szkieł?
  • pwojciechowski
    Forumowicz
    Forumowicz
    Posty: 10
    Rejestracja: 26 października 2018, 12:03

    Re: Zaburzone przestrzenne widzenie w soczekwach asferycznych

    autor: pwojciechowski » 26 października 2018, 22:01

    Wada -4,5 lewe i -5 prawe. Pierwszy raz zdecydowalem sie na indeks 1,67... i chyba mam za swoje. Najgorsze jest to ze sie szarpnalem na okularki jak nigdy i to u niesprawdzonego optyka. :sad: Co prawda dołożył mi też cylinder po 0,5 na każde oko ale to chyba nie ma znaczenia.

    Ale problem identyczny - widze dobrze tylko gdy patrzę przez środek szkła, przez inne części szkła - obraz bardzo nieostry. W salonie stwierdziłem, że jest ok - po wyjściu już zacząłem dostrzegać jak kiepsko jest. Ogólnie dzień po Panu założyłem identyczny temat:
    viewtopic.php?f=6&t=2473
  • mexx
    Ekspert
    Ekspert
    Posty: 242
    Rejestracja: 06 sierpnia 2008, 10:18
    Lokalizacja: Polska

    Re: Zaburzone przestrzenne widzenie w soczekwach asferycznych

    autor: mexx » 26 października 2018, 22:18

    Obecność cylindra oczywiście zmienia nieco układ, tzn. toryczne (z cylindrem) soczewki asferyczne, niemal z definicji, mogą mieć gorsze parametry w obszarach pozaosiowych niż soczewka o dobrej konstrukcji sferycznej. Jak jest z pana soczewkami? Nie wiem, bo trzeba by znać ich konstrukcję – krzywizny, parametry asferyczności, a takich informacji raczej u przeciętnego optyka pan nie otrzyma. Dlatego lepszym rozwiązaniem jest wówczas wybór soczewek atorycznych. Obecnie oferowane są soczewki wykonywane w tzw. technologii free form i teoretycznie, wg zapewnień producentów, ich parametry powinny być i są najlepsze. Niestety optyk nie ma możliwości zweryfikowania tych zapewnień. Obliczenia są zbyt skomplikowane, a i zainteresowanie dociekaniem różnic nie jest zbyt powszechne. Należy przyjąć, że tak jest, a weryfikuje to użytkownik okularów.
    Ad1. Nie, a nawet wręcz przeciwnie. W konstrukcji asferycznej chodzi o to, aby uzyskać możliwie duży obszar o minimalnej aberracji przy jednoczesnym zachowaniu średniej mocy możliwie najbliższej wartości przepisanej. Z założenia soczewka o konstrukcji asferycznej ma dać cieńszą soczewkę o parametrach takich samych lub lepszych jak soczewka o dobrej konstrukcji sferycznej. Oczywiści, jak pisałem, pogoń za redukcją grubości prowadzi czasem do uchybienia tym szczytnym założeniom.
    Ad2. Nie, tu również występują aberracje w obszarach bocznych i oczywiście dobiera się konstrukcje zapewniające możliwie małe aberracje. Istotnym jest, osobniczo różna, wrażliwość na różnice mocy i tzw. astygmatyzm skośny. Ktoś zareaguje na różnice rzędu 0,12 dptr., a inny nie zauważy pogorszenia przy różnicy mocy np. 0,30 dptr. Odnosi się to również do soczewek asferycznych. Niestety dobre konstrukcje to stosunkowo wypukłe soczewki, co wobec oferty dzisiejszych płaskich, „wycienianych” soczewek jest trudne do zaakceptowania. W mojej opinii, jeżeli używam okularów np. tylko w domu i nie zależy mi zbytnio na ich wyglądzie, zawsze wybrałbym dobrą konstrukcję sferyczną.
  • Krzysztoff
    Forumowicz
    Forumowicz
    Posty: 8
    Rejestracja: 25 października 2018, 20:15

    Re: Zaburzone przestrzenne widzenie w soczekwach asferycznych

    autor: Krzysztoff » 29 października 2018, 18:13

    Byłem wczoraj w salonie na reklamacji i faktycznie jak optometrysta usłyszał opis tych zniekształceń obrazu, to od razu wszystko wiedział co i jak. Dodatkowo montaż był tak skopany, że powiedział, że nigdy nie widział tak źle zamontowanych szkieł. Po konsultacjach reklamacyjne zamówiono sferyczne w indeksie 1.6.

    Akurat była wtedy ta konsultantka, która mi od strony formalnej i cenowej wszystko wdrażała i dostała taką powiedzmy małą reprymendę, że nie wolno klientowi dawać to, czego sobie życzy tak po prostu bo go stać, nie informując go o podstawowych zamawianych szkieł. Optometrysta powiedział, że on by absolutnie takich szkieł mi nie zamówił.
  • mexx
    Ekspert
    Ekspert
    Posty: 242
    Rejestracja: 06 sierpnia 2008, 10:18
    Lokalizacja: Polska

    Re: Zaburzone przestrzenne widzenie w soczekwach asferycznych

    autor: mexx » 29 października 2018, 21:36

    Nie wiem jak to jest w tym konkretnym salonie, ale obecnie często klient ma do czynienia nie z optykiem, a ze sprzedawcą, konsultantem, doradcą, różnie nazywanym człowiekiem, który bywa, że ma blade pojęcie o korekcji optycznej narządu wzroku. Jeżeli tak jest i w tym przypadku, to ten optometrysta o tym wie i jego uwagi były nie na miejscu. W takich przypadkach to nie jest wina tej konsultantki, sprzedawcy, tylko tego, który powierzył jej obowiązki, do których jej nie przygotował. W każdym razie – moim zdaniem - nie powinien jej robić uwag w obecności klienta, a co najwyżej na zapleczu.
    To jest trochę model z państw zachodnich, ale jak zwykle uproszczony. Tam konsultantka tak wygląda i tak potrafi mówić, że klient w dwie minuty jest gotów kupić wszystko, ale……. wówczas przychodzi optiker majster i weryfikuje to wszystko od strony fachowej tak, aby wszystko było zgodnie ze sztuką, klient był maksymalnie usatysfakcjonowany z korekcji i oczywiście doceniony odpowiednio wysoką należnością za okulary. Niestety u nas bywa, że w salonie w ogóle nie ma tego optyka, czy optometrysty, albo są, ale paniska uważające, że dobór opraw i soczewek podczas przyjmowania zlecenia to nie ich sprawa.
    Miejmy nadzieję, że z czasem to się zmieni, a pana sprawa zakończy się pozytywnie.
  • Krzysztoff
    Forumowicz
    Forumowicz
    Posty: 8
    Rejestracja: 25 października 2018, 20:15

    Re: Zaburzone przestrzenne widzenie w soczekwach asferycznych

    autor: Krzysztoff » 29 października 2018, 23:11

    Jeżeli tak jest i w tym przypadku, to ten optometrysta o tym wie i jego uwagi były nie na miejscu. W takich przypadkach to nie jest wina tej konsultantki, sprzedawcy, tylko tego, który powierzył jej obowiązki, do których jej nie przygotował. W każdym razie – moim zdaniem - nie powinien jej robić uwag w obecności klienta, a co najwyżej na zapleczu.
    Nie, nie, nie, ja nic takiego nie napisałem. Przepraszam mój błąd, bo być może zbyt lakonicznie opisałem sytuację i nie zabrzmiało to w formie przypuszczenia, że prawdopodobnie tak się stało. Wszystkie informacje, konsultacje i opinie uzyskałem osobiście w jego gabinecie. Tylko potem widziałem jak właśnie z zaplecza, ta konsultantka wychodzi ze spuszczoną głową i niezbyt tęgą miną, a za nią któryś z pracowników i optometrysta. W samym salonie wszystko odbyło się mega profesjonalnie.

    Ogólnie na koniec nazwano to zamówienie w sposób humorystyczny, jako totalny przerost formy nad treścią :)
ODPOWIEDZ Posty: 12 Strona 1 z 1

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość