ODPOWIEDZ Posty: 5 Strona 1 z 1
Soczewki kontaktowe - czy tak powinno byc?
  • cyzxer5
    Forumowicz
    Forumowicz
    Posty: 3
    Rejestracja: 02 lipca 2018, 19:32

    Soczewki kontaktowe - czy tak powinno byc?

    autor: cyzxer5 » 02 lipca 2018, 19:33

    Okolo miesiac temu poszedlem na badanie wzroku - wynik byl jednoznaczy, astygmatyzm i w lewym i w prawym oku w dodatku na roznym poziomie dla kazdego oka.
    Zostalem poinformowany, ze musze zakupic okulary jezeli chce dobrze widziec.

    Okulary kupione, widze w nich swietnie jednak nie mogac sie do nich przyzwyczaic poszedlem do tego samego optyka z prosba o dobranie soczewek kontaktowych.
    Zostalem poinformowany ze z moja wada wzroku, w soczewkach bede widziec znacznie gorzej niz w okularach - astygmatyzm o roznym poziomie w kazdym oku ale uparlem sie.
    Chcialem soczewki.

    Swoja pierwsza pare soczewek dostalem, jednak tak bylem podniecony tym zeby je zalozyc, ze kompletnie nie wiem jakie soczewki dostalem - znam tylko firme, nie znam cyferek.
    Tak czy inaczej, po trzech dniach poszedlem do tego optyka i poinformowalem go o tym ze soczewki czuje na oczach, czuje jak ich krawedz wbija mi sie w oko tak wiec nie dosc ze sa niewygodne to jeszcze dochodzi do tego problem z widzeniem - jedno mrugniecie potrafi sprawic ze w jednym lub w obojgu oczu trace ostrosc i to trace ja do tego stopnia ze widze gorzej niz bez nich a w dodatku nie trwa to sekundy czy dziesieciu a potrafi zajac z 15-20 minut zanim zaczne widziec lepiej, innym razem mrugniecie powoduje zamazanie calej soczewki czyms bialym przez co rowniez nic nie widze...

    Zostalem zaproszony do gabinetu gdzie pani opytk sprawdzala jakas nieznana mi maszyna jak soczewka siedzi i porusza sie na oku - mialem patrzec w lewo, prawo, gore, dol oraz mocno zamykac i otwierac oko.
    Po tym tescie pani stwierdzila ze wedlug niej wszystko jest w porzadku ale ze najbardziej licza sie moje odczucia to zamowi soczewki w innym rozmiarze, tlumaczac lopatologicznie ze sprawi to ze soczewka bedzie ciasniej siedziec na oku oraz zamowi wersje dla suchych oczu bo widzi ze moje oczy sa dosc suche.

    Zamowila, przyszly, tym razem dokladnie znam wszystkie dane i parametry.

    Soczewki to:
    Acuvue Oasys for astigmatism with HydraClear Plus.

    Soczewka lewa
    BC: 8.6
    DIA 14.5
    D +0.00
    CYL -1.75
    AXIS 180

    Soczewka prawa
    BC 8.6
    DIA 14.5
    D +0.00
    CYL -1.25
    AXIS 180


    W tych soczewkach problem nadal wystepuje czyli nadal trace ostrosc na jedno lub oboje oczu, trace te ostrosc na dlugo, ogolnie w soczewkach widze znacznie gorzej niz w okularach, nieznacznie lepiej niz bez soczewek gdy daja mi "ostre" widzenie a w dodatku co najgorsze: widze i czuje ich krawedz.
    Doslownie patrze przed siebie i widze gorna krawedz soczewki ktora w dosc specyficzny sposob zaslania mi obraz u gory oka.
    Gdy jestem w kuchni i robie obiad, patrze w dol krojac cos, to mam wrazenie ze katem oka widze cos czarnego w lewym gornym rogu widzianego przezemnie obrazu, w prawym oku jest to samo.

    Zdarza sie, jednak bardzo rzadko, ze soczewki dla mnie znikaja, doslownie zapominam o tym ze je mam, nie odczuwam zadnych niedogodnosci w zwiazku z ich noszeniem jednak jest to 1-2% ogolnego czasu ich noszenia tak wiec sa one dla mnie bardziej uciazliwe niz mi rzeczywiscie pomagaja.

    Zauwazylem ze w sytuacji nieostrego widzenia, ktora zdarza sie dosc czesto, najlepszym sposobem na przywrocenie ostrosci jest poprostu lekkie przesuniecie soczewki ze srodka oka w ktoras ze stron - wtedy gdy juz wroci na swoje miejsce zaczynam widziec lepiej.

    Rozpisalem sie troche.... teraz kilka pytan.

    Czy rzeczywiscie przy mojej wadzie wzroku nie da sie dobrac takich soczewek kontaktowych w ktorych bede widziec rownie dobrze jak w okularach?
    Czy nie da sie nic poradzic na tracenie ostrosci na dluzsze chwile po jednym z randomowych mrugniec okiem?
    Czy to normalne ze w soczewkach widze katem oka ich krawedz?
    Dlaczego zdarza sie tak, ze czasami gdy mrugne pojawia mi sie na soczewce biala mgielka ktora uniemozliwia mi widzenie?


    Bardzo prosze o informacje i z gory dziekuje za pomoc.
    Patryk
  • Awatar użytkownika
    LEMUR
    Moderator
    Moderator
    Posty: 2760
    Rejestracja: 21 sierpnia 2004, 19:40
    Lokalizacja: `O^O'
    Kontakt:

    Re: Soczewki kontaktowe - czy tak powinno byc?

    autor: LEMUR » 03 lipca 2018, 18:43

    Trudno stwierdzić, może konieczna jest kolejna wizyta i dobór innych soczewek jeszcze.
    Przy większym astygmatyźmie ruch soczewki na oku będzie powodował dyskomfort dobrego widzenia, okulary są stabilne względem oka.
    Soczewka nie może odsłaniać rąbka rogówki a tym samym skoro widoczna jest krawędź tzn że „zjeżdza”z rogówki. Udać się trzeba ponownie do gabinetu i przekazać te informacje okuliście lub optometryście
  • cyzxer5
    Forumowicz
    Forumowicz
    Posty: 3
    Rejestracja: 02 lipca 2018, 19:32

    Re: Soczewki kontaktowe - czy tak powinno byc?

    autor: cyzxer5 » 03 lipca 2018, 18:53

    Jutro pojde i zgtlosze ponownie problem z soczewkami.
    Problem jest wlasnie w tym, ze soczewki siedza idealnie na srodku oka - widac gdy jest przesunieta.
    Dzisisj roweniez zauwazylem ze odzyskuje ostrosc widzenia po recznym obroceniu soczewki wiec wyglada na to ze poprostu soczewka z jakiegos powodu nie chce ulozyc sie na moim oku prawidlowo.

    Poprzednia zmiana rozmiaru soczewki na ”ciasniejsza” faktycznie dala jakis efekt i w momencie gdy soczewka usiadzie juz na wlasciwym miejscu (co osiagam recznym jej obroceniem) to problem z ostroscia calkowicie znika.
    Mimo wszystko widze i czuje jej krawedz a w dodatku soczewki ktore teraz dostalem sa znacznie grubsze od przecietnych soczewek wiec czuje je dodatkowo pod powieka...

    Nie wiem co mam o tym myslec. Ludzie z mojego otoczenia z ktorymi rozmawialem i nosza soczewki uwazaja ze jest to najwiekszy wynaazek ludzkosci, nie czuja ich, widza lepiej niz w okularach itd... dziwne ze ja mam z nimi same problemy :/
  • Awatar użytkownika
    LEMUR
    Moderator
    Moderator
    Posty: 2760
    Rejestracja: 21 sierpnia 2004, 19:40
    Lokalizacja: `O^O'
    Kontakt:

    Re: Soczewki kontaktowe - czy tak powinno byc?

    autor: LEMUR » 03 lipca 2018, 18:58

    Problem moim zdaniem ewidentnie z niedopasowaniem soczewki. Nie powinna się przemieszczać.

    Czekamy na info jak się udało rozwiązać i co było problemem.
  • cyzxer5
    Forumowicz
    Forumowicz
    Posty: 3
    Rejestracja: 02 lipca 2018, 19:32

    Re: Soczewki kontaktowe - czy tak powinno byc?

    autor: cyzxer5 » 10 lipca 2018, 15:19

    Tak wiec problem zglosilem, pani optyk bez jakiegokolwiek badania czy sprawdzenia zamowila mi soczewki

    Bausch + Lomb PureVision 2 Toric for astigmatism

    Oko lewe:

    BC 8.9
    DIA 14.5
    SPH 0.00
    CYL -1.75
    AX 180

    Oko prawe

    BC 8.9
    DIA 14.5
    SPH 0.00
    CYL -1.25
    AX 180

    Dzisiaj rano zalozylem je na oczy po raz pierwszy i mam je do teraz czyli jakies 12h.
    W oku prawym mozna powieziec ze problem calkowcie zniknal - praktycznie wcale nie trace ostrosci, przez caly dzien zdarzylo sie to moze z 5 razy przy czym dwa - trzy mrugniecia i znowu widzialem prawidlowo.
    Z okiem lewym jest znacznie lepiej niz bylo jednak nadal potrafie stracic ostrosc czujac przy tym ze soczewka sie przesunela i powrot jej na miejsce zajmuje znacznie wiecej czasu niz w oku prawym jednak jest to ostatecznie do zaakceptowania.
    Dodam rowniez ze soczewka po zalozeniu ni cholery nie chce wskoczyc na swoje miejsce sama - musze recznie przesunac ja w kat oka kilka razy - wtedy po ktoryms razie usiadzie w koncu tak jak powinna siedziec i zaczynam widziec dobrze.
    Efekt widzenia krawedzi soczewki rowniez praktycznie calkowicie zniknal - zdarza sie to jedynie gdy patrze maksymalnie w ktoras ze stron i to tez nie zawsze.

    Tak czy inaczej w porownaniu do poprzednich soczewek jest poprostu bomba do tego stopnia ze nie wiem czy powinienem nadal zglaszac to, ze od czasu do czasu potrafie stracic ostrosc widzenia a soczewka lewa ma problemy ze wskoczeniem na swoje miejsce zaraz po zalozeniu jak i w ciagu dnia czy poprostu sie przyzwyczaic do tych niedogodnosci.
    Zastanawia mnie to, czy moze byc jeszcze lepiej czy nadal byc najbardziej znienawidzonym klientem i nadal zglaszac problem :D
ODPOWIEDZ Posty: 5 Strona 1 z 1

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości